Skołowanie.

Każdy z zagorzałych fanatyków ogólnie pojętego „customingu” potwierdzi, że najważniejszą częścią samochodu są koła. Nie mogą być one ani za małe, ani za duże. (są tacy którzy uważają, ze im większe tym lepsze, aczkolwiek ja się z nimi nie solidaryzuje) Opona powinna być ładnie naciągnięta na felgę, nie przypominając tym samym koła ratunkowego, a sam wzór felgi nie powinien być oklepany. Często dobór wzoru jest niełatwym zadaniem…

 

Czytaj dalej

Przygotować się na falę uderzeniową!

Les Shockley swoją przygodę ze sportem motorowym rozpoczął dawno, dawno temu,  bo w 1960 roku gdzieś na terenie USA. Był wtedy w wieku 16 lat.. W 1980 roku wygrał on 135 wyścigów, przegrywając zaledwie 6, ustanawiając przy tym 72 rekordy torów. Kilka lat później niejaki Kent Shockley, najstarszy syn Lesa,  postanowił przekonać swojego ojca  aby zbudować coś nietypowego. Stwierdził że ogromny rozmiar i super osiągi uczyniłoby to jednym z najpopularniejszych pojazdów… Namowy zajęły mu dwa lata, ale dzięki Bogu udało mu się! Po dwóch, kolejnych latach ShockWave ujrzał światło dzienne…

Czytaj dalej

100lat, 100 lat?

Wydawać by się mogło, że to było wczoraj a jednak! Dokładnie dziś mija okrągły rok od kiedy na łamach RetroRide.pl ukazał się pierwszy wpis. Nie ukrywamy radości, że projekt „wyciągnięty z rękawa” został zaakceptowany w sieci i dla niektórych stał się obowiązkową lekturą, dzięki czemu możemy ten rok zaliczyć do udanych.
Kiedy zaczęliśmy nie mieliśmy do końca sprecyzowanych planów działania a główną siłą napędową była pasja i chęć tworzenia czegoś innego.


Nie wiedzieliśmy w jakim tonie utrzymywać teksty, czy nasze działanie zostanie przyjęte czy odrzucone. Dziś po roku czasu, możecie poczuć klimat jaki tworzy RetroRide, a my mając za sobą rok doświadczeń które w większym lub mniejszym stopniu pomaga nam jeszcze lepiej funkcjonować w sieci.
Wszystkim czytelnikom dziękujemy za odwiedziny życząc i sobie i Wam kolejnego, jeszcze bardziej udanego roku, jednocześnie przypominając, że dziś zaczyna się weekend, a co za tym idzie czas toastów. Nie zapomnijcie więc o nas ;)

nowy rok, nowe cele?

Stary rok odszedł w zapomnienie a wraz z nim wszystkie nasze niepowodzenia. Wszyscy mają nadzieję, że rok który nadszedł będzie lepszy od poprzedniego  Przekładając to na „nasze” życzymy sobie, jeszcze więcej opisanych, polskich, grubych projektów, więcej odwiedzonych imprez, więcej artykułów, a przede wszystkim więcej zadowolonych czytelników RetroRide.pl.

W planach mamy, urozmaicenie naszych artykułów. Stworzyć coś co ma roboczą nazwę „Retropedia”. W tym dziale miałyby znaleźć się artykuły bardziej encyklopedyczne. Opisy najciekawszych pojazdów z przeszłości.
Kolejną nowością jaka ma się ukazać na łamach RR ma być dział „zrób to sam” czyli opisy jak wykonać najróżniejsze modyfikacje naszych pupili. Chcielibyśmy też uruchomić sklepik z gadżetami dzięki któremu RetroRide zarabiałoby na siebie(czyt. koszty utrzymania domeny)
W mojej głowie jest jeszcze dużo pomysłów na to jak uatrakcyjnić naszą stronę, jednak nie chciałbym rzucać słów na wiatr. Czas pokaże które cele uda nam się zrealizować, a które nie… miejmy nadzieję, że ten rok zakończymy z nadwyżką zrealizowanych planów, czego życzę i wam i sobie :)

ho, ho, HO!

Zima za pasem. Rok 2010 powoli odchodzi w zapomnienie. Chyba najwyższy czas na jakieś podsumowania, postanowienia noworoczne itp. tak więc do dzieła!!

Wystartowaliśmy dokładnie 7 stycznia. Stało się to delikatnie mówiąc spontanicznie. Oto dwóch zapaleńców postanawia coś zmienić w polskiej scenie motoryzacyjnej. Marzenia się nie spełniają same, lecz spełniają je ludzie. Potrzeba ciężkiej pracy aby zrobić ukochane przez polaków „coś z niczego”. Kompromisem dla nas był ten oto blog. Niestety, ale nie jesteśmy w stanie póki co być najlepszymi w Polsce jeśli chodzi o przebudowę oldschoolowych pojazdów. Nic jednak nie stoi nam na przeszkodzie aby być najlepszymi w odnajdywaniu prawdziwych pereł, aby stworzyć swego rodzaju oazę dla wszystkich zboczeńców i nie chodzi tu o seksualne odchyły, a odmienność stylu… kult starej szkoły…


Od tamtego dnia staraliśmy się, z resztą jak większość z was -domorosłych customerów- pogodzić naszą pasję (którą niewątpliwie można streścić do dwóch magicznych dla nas słów od których wszystko się zaczęło -”Retro” i „Ride”) z szarością życia codziennego. Bez konkretnych planów rozwoju, bez jakiejkolwiek organizacji wewnętrznej. Właściwie jeden człowiek „naszkicował” zarys RetroRide.pl cóż to właściwie jest i z czym to się je? Prawdę powiedziawszy nie dbaliśmy o to co powie tłum. Czy Projekt się przyjmie. Ważniejsza była chęć działania, możliwość sprawdzenia się jako administrator, webmaster, grafik, wszelkiej maści manager czy w końcu najważniejszy w tym wszystkim „gryzipiórek”.
Czas leciał a my lawirowaliśmy między tym co w życiu miłe a tym co niezbędne. Udało nam się napisać do tej pory 45 artykułów z czego zdecydowaną większość zamieściłem ja. (Mariusz :P ) Jednak RetroRide.pl to nie kolejny blog. RetroRide to przede wszystkim ludzie którzy tworzą ten zespół. Mimo, że nie widujemy się codziennie, ba! nie rozmawiamy ze sobą zbyt często! Potrafimy wytworzyć pewien klimat, który temu wszystkiemu sprzyja. W kolejności alfabetycznej:

-Aleksandra, Ola, „Olsen”; Pani fotograf, luba „Sepo” -współpomysłodawcy bloga

-Ewelina, „Efka”; przedstawicielka wielkopolskiego oddziału RR, profesjonalny, ogniskowy grajek. Do tego Pani fotograf i niezależny dziennikarz. To właśnie jej relacja z IFA MEETING nabiła nam najwięcej odwiedzin ;)

-Mateusz, „mateucho”, „siwek”; zabrzańska część ekipy, pisze artykuły, śpiewa, tańczy recytuje

-Paweł „sepo”; pomysłodawca RetroRide.pl, właściciel domeny, zlotowy kierowca, szalona głowa (niezliczona ilość myśli na sekundę)

no i ja próbujący ogarnąć całą resztę :)

Niestety jako RR odwiedziliśmy zaledwie dwa zloty. Nie ukrywam, że uważam to za porażkę roku. Jednocześnie życzę nam, żebyśmy w przyszłym roku, napisali dużo ciekawszych artykułów w większej ilości, aby pojawiły się zagadnienia techniczne, luźne skróty z historii motoryzacji a przede wszystkim opisy najgrubiej porobionych projektów. Dodatkowo dołożymy wszelkich starań aby pojawić się na większej ilości zlotów i zdać z nich konkretniejsze relacje.

Nie przedłużając. Wam, drodzy czytelnicy:

Gorąco zapraszamy do wypowiedzenia się w komentarzach, na temat tego czy waszym zdaniem to był udany rok dla RR?:)

Piękna kobieta, szpilki, idealnie dobrane samochody i nietuzinkowa lokalizacja…

W maju,podczas targów „TUNING WORLD BODENSEE” została wybrana nowa  MISS TUNING która to uczestniczyła w sesji zdjęciowej do kalendarza zaprezentowanego w październiku „Miss Tuning Calendar 2011″.
Najgorliwiej do sprawy połączenia modelki, samochodów i scenerii w celu uzyskania odpowiedniego klimatu zdjęć podszedł fotograf Max Seam. Jego sumienna praca została w pełni odzwierciedlona w postaci limitowanej wersji kolekcjonerskiej (bo zaledwie 1500 sztuk) kalendarzy- męskich marzeń sennych ukazujących piękną modelkę w serii erotycznych póz…

Czytaj dalej

było sobie derby… (cz.2)

Gdy opadły już emocje po zakupie mojego pierwszego własnego samochodu, nadszedł czas na bliższe zapoznanie się z nim. Zrywanie pokrowców z foteli, awaryjne otwieranie bagażnika (z kluczyka się nie otwierał) , wyciąganie dywanów itd.. Po tych zabiegach wyłonił się prawdziwy obraz Derby.. chciałoby się rzec -destruction derby! Początkowo miałem ochotę go oddać. Jednak gdy obejrzałem kilka relacji z remontów polo 86c, stwierdziłem, że nie taki diabeł straszny.
Czytaj dalej

najnowsze nowości! (czyt. co nowego w RR?)

Chyba każdy zdążył zauważyć, że po raz kolejny zmieniłem wygląd strony. Jest jeszcze kilka rzeczy do dopracowania ale wydaje mi się, że już teraz całkiem przyjemnie się prezentujemy ;)
Ze zmian mniej widocznych mogę wymienić chociażby fakt utworzenia mi osobnego konta, więc nie będę już pisał jako „retroride” a jako „Mariusz”.

Dodatkowo posprzątaliśmy w kontach e mail(powiązanie kont e-mail z kontami google, youtube i takie tam) Mam nadzieję, że dzięki temu będzie nam łatwiej pracować nad rozwojem bloga. Ostatnia aczkolwiek wcale nie mało ważna to okienko kontakt w którym wypisane są nasze dane adresowe. To z kolei ułatwi wam współpracę z nami.

Pozdrawiam życząc miłej lektury!

sezon, sezon i po sezonie?

W ostatnim wpisie zapraszaliśmy na trzy imprezy. Dziś zapraszamy do zapoznania się z ich fotorelacjami.

Jedną z wyżej wymienionych imprez to Katowicki Autosalon/autoserwis. Śląski odział RR niestety nie pojawił się tam aczkolwiek tak jak obiecaliśmy zdobyliśmy fotki.Można je obejrzeć na stronie auto.pl

Wrocławska część RR natomiast, wzięła udział w małym zlocie posiadaczy fiatów 125p. małą część tego co działo się w Jelczu-Laskowicach możemy zobaczyć na tych dwóch filmach:

Szczególnie polecamy obejrzenie drugiego filmu a dokładniej fragmentu zaczynającego się w czasie 4:55 w którym to Sepo opowiada o swoim dużym ;)