szczurzasty Henio

Przeglądając nasze forum OLDSCHOOLPLAYERS.PL można natrafić na różne pojazdy, jedne mniej, inne bardziej przerobione. Dla niektórych oldschool to błyszczący lakier i maksymalna ilość oryginalnych części, a dla innych wręcz odwrotnie. Absolutny brak lakieru, wszędobylski mech, piach i ogólnie pojęty brud dla niektórych jest kwintesencją dobrego stylu… rat-style’u!

 

Czytaj dalej

Przygotować się na falę uderzeniową!

Les Shockley swoją przygodę ze sportem motorowym rozpoczął dawno, dawno temu,  bo w 1960 roku gdzieś na terenie USA. Był wtedy w wieku 16 lat.. W 1980 roku wygrał on 135 wyścigów, przegrywając zaledwie 6, ustanawiając przy tym 72 rekordy torów. Kilka lat później niejaki Kent Shockley, najstarszy syn Lesa,  postanowił przekonać swojego ojca  aby zbudować coś nietypowego. Stwierdził że ogromny rozmiar i super osiągi uczyniłoby to jednym z najpopularniejszych pojazdów… Namowy zajęły mu dwa lata, ale dzięki Bogu udało mu się! Po dwóch, kolejnych latach ShockWave ujrzał światło dzienne…

Czytaj dalej

Buick Roadmaster z mocą 620 KM!

Ech,…kto z nas nie marzył sobie o autku, które tak na zewnątrz wyglądałoby jak poczciwy klasyk, jednak pod maską miałoby tak ze 400 albo i więcej żwawych koników. Oj,…pokazałoby się wtedy na drodze niejednemu, gdzie raki zimują. 

Przedstawiamy Wam „projekcje” tych niezdrowych snów: Buick Roadmaster z roku 1955, który ma troszkę za uszami. Takie sny miewał także prowadzący w Stanach „Tonight Show”- Jay Leno. Rzeczywiście, niczym szczególnym na pierwszy (a nawet na drugi) rzut oka ten leciwy krążownik się nie wyróżnia. Ten stan „nie-zauroczenia” trwa dopóki nie podniesie się pokrywy silnika. Efekt jest zawsze ten sam: człek stoi z rozdziawiona japą i długo zbiera myśli ”zaraz…chwila…przecież…ten silnik to najnowszy agregat, który normalnie daje potężnego kopa Corvecie”. I bynajmniej nie chodzi o jakiś tuzinkowy napęd – tutaj rozpościera się przed nami „ZZ572 Crate Engine”. Swój niebotyczny moment obrotowy przekazuje dalej biednej skrzyni automatycznej typu 4L85E. 

Czytaj dalej

Trasher

Któż mógłby przypuszczać, że w niewielkim miasteczku Chełmek nieopodal okrytego złą sławą Oświęcimia znajdzie się śmiałek który odważy się na zbudowanie custom’owego -w pełni tego słowa znaczeniu- roweru.

Konstruktor tego pojazdu, jak sam mówi, każdą wolą chwilę wykorzystuje na majsterkowanie. Niemalże od kołyski interesowały go rzeczy „domowej roboty” z angielska zwane do it yourself (DIY) czy home-made.
Gdy pewnego razu w internecie znalazł kilka zdjęć takich rowerów, zaczął się bardziej tym interesować, szkicować kształty. Zbudował dwa rowery, które były dla niego niejako testem umiejętności posługiwania się spawarką i szlifierką.

Czytaj dalej

Tiki Wagon

Patrząc na zdjęcie obok wydawać by się mogło, że z modyfikacji tego pojazdu nic dobrego nie wyjdzie. Sam w sobie brzydki a bliskie pokrewieństwo z „najbrzydszym autem świata” citroenem 2cv wcale nie dodaje mu uroku. Jednak niejaki KustomBart z Holandii swoim projektem udowadnia, że dosłownie można robić coś z niczego i to może być bardzo dobre!

Czytaj dalej

Made in USSR

Przeglądając różne źródła nierzadko można natrafić na opinie ludzi którzy twierdzą, że stare radzieckie samochody i ich przeróbki to synonim „wieś tuningu”. Ivan swoją zieloną lade zakupił jakieś 4 lata temu. Zaczął jak każdy -przywrócił jej mechaniczną sprawność- wymieniając zużyte płyny i elementy mechaniczne, a zainspirowany modyfikacjami z zachodu zaczął budować coś niepowtarzalnego wartego większej uwagi. W jego ślady poszli inni i tak narodził się klub Only Dropped.


Autor lada 2101: Ivan „fedorov”
źródło: Only Dropped

Ogar 200

Pozostając w klimatach PRL’u chcielibyśmy udowodnić, że motorowery też można ładnie udoskonalić. Romet Ogar -niegdyś motorower zmotoryzowanych listonoszy dziś często pierwszy sprzęt domorosłych kaskaderów. Prezentowany egzemplarz pochodzi z roku 1984. Trzeba jednak przyznać, że kondycje ma świetną…
Właścicielowi gratulujemy gustu!!

Autor projektu: Mlodyellow
Więcej fotek: bikepics